Biała pizza serowa

Ostatnio mniej jemy mięsa zatem eksperymentujemy z różnymi nie-mięsnymi potrawami. Jako, że od tygodnia zalegały mi w lodówce drożdże to wykorzystałam je na różne wypieki. Wczoraj była więc PIZZA, w której tradycyjny sos pomidorowy zastąpiliśmy sosem serowym. I wyszło pyszne urozmaicenie 🙂 Stwierdziłam, że przepis na cienkie ciasto wezmę STĄD – i to był świetny wybór!

POTRZEBUJEMY:

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 150 ml ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • Pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Sos:

  • 120-150 ml śmietany kremówki (30%)
  • Pół szklanki startego parmezanu/gran padano lub czarnej perły (polski zamiennik parmezanu, tańszy, trochę mniej intensywny)
  • Sól, pieprz, zioła prowansji, bazylia – do smaku
  • 2 ząbki czosnku, wyciśnięte praską

Dodatkowo:

  • 20 dag sera żółtego (może być cheddar lub mozzarella) – startego na drobnych oczkach

AKCJA!

Z drożdży robimy rozczyn (woda + drożdże + cukier + łyżka mąki) – wszystko mieszamy do rozpuszczenia, przykrywamy ściereczką i czekamy aż się „spienią”. Następnie wszystkie składniki łącznie z rozczynem wyrabiamy (ręcznie lub w robocie). Formujemy kulkę, wkładamy do miski opruszonej mąką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1 h – 1,5 h. Jeśli macie zimno w mieszkaniu to proponuję nagrzać delikatnie piekarnik (50 st.), uchylić drzwiczki i położyć miskę obok piekarnika – przyspieszy to proces wyrastania.

W między czasie przygotowujemy wszystkie składniki – w naszym przypadku siekamy cebulę, podsmażamy na oliwie, dodajemy posiekane w plasterki pieczarki (ja miałam 7 średnich pieczarek), dodajemy łyżkę masła, solimy do smaku, dusimy i odparowujemy wodę. Kroimy resztę składników, które chcemy dodać do pizzy (u mnie akurat były w lodówce pomidorki koktajlowe i oliwki).

Łączymy wszystkie składniki na sos serowy, mieszamy. Jeśli sos będzie za rzadki, dodajemy więcej sera żółtego – startego, który mamy przygotowany do posypania pizzy.

Piekarnik nagrzewamy do 230-250 st.

Wyrośnięte ciasto uderzamy pięścią, rozwałkowujemy na cienki prostokąt, przekładamy na brytfankę wyłożoną papierem do pieczenia. Na surowe ciasto wykładamy sos serowy, następnie podsmażoną cebulę i pieczarki oraz resztę składników (bez sera na wierzchu).

Pieczemy 13-15 min. w zależności od mocy piekarnika. Po 13-tu minutach otwieramy piekarnik, sprawdzamy czy pizza jest dopieczona, posypujemy pozostałym serem żółtym i trzymamy jeszcze 2 min w zamkniętym piekarniku zmniejszając temp. do 180 stopni.

SMACZNEGO 🙂

 

 

Pizza kombinowana

Idąc za ciosem będzie przepis. Mąż się przewróci z wrażenia. Dziś na obiad była  PIZZA. Kombinowana, bo taka najlepsza. Domowa, więc z dużą ilością składników, które udźwignąć musi niekoniecznie super cienkie ciasto. A więc do dzieła!

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki semoliny lub kaszy manny
  • 15 g drożdży świeżych (trzeba zrobić rozczyn*) lub paczuszka (7-8 gram) suchych
  • 1 łyżeczka soli
  • 3/4 szklanki wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek

*Rozczyn – rozpuść drożdże w 1/4 szklanki lekko ciepłej wody, dodaj pół łyżeczki cukru i łyżeczkę mąki. Mieszaj do zniknięcia grudek, przykryj ściereczką i czekaj aż drożdże zaczną rosnąć, pienić się (uważaj bo lubią wypłynąć ze szklanki!). Rośnięcie drożdży trwa około 10-15 min.

AKCJA!

Przesiewamy mąkę, dodajemy semolinę, sól, wodę, oliwę oraz gotowy rozczyn i wyrabiamy (ręcznie bądź w robocie, w zależności od możliwości). Ciasto jest dosyć lepkie, można podsypać odrobiną mąki. Porcja idealna na dużą kwadratową brytfankę z piekarnika, którą wcześniej wyścielam papierem do pieczenia.

I teraz CIEKAWOSTKA! Robiłam test – raz ciasto rosło w misce godzinę, a innym razem nie rosło nawet minuty – i efekt po upieczeniu ten sam. Co więcej, jeśli chcesz trochę cieńsze ciasto i zależy Ci na czasie – nie ma sensu by leżakowało.

Na ciasto wykładamy SOS POMIDOROWY** i ulubione składniki*** (bez sera).  Mój piekarnik preferuje w tym przypadku 20 min w temperaturze 220 stopni. Po tym czasie otwieram go i posypuję  pizzę startym serem mozzarella, wyłączam piekarnik, zamykam i czekam 2-3 min. aż ser się stopi. Jeśli byśmy piekli pizzę od razu z serem to po 20 minutach byłby on twardy i zbrązowiały. Nie polecam 🙂

** Do sosu pomidorowego wykorzystuję puszkę pomidorów krojonych bez skórki – podgrzewam je w garnuszku co jakiś czas mieszając, aż wyparuje nadmiar wody i zrobi się gęsty sos. Solę i doprawiam do smaku ziołami prowansalskimi, bazylią, oregano, itd. Można wycisnąć ząbek czosnku. Wystudzić.

*** Moje ulubione składniki to: podsmażone z cebulką (2) pieczarki (8), salami (15 dag), papryka czerwona (połówka), ogórek kiszony (2), ser mozzarella (20 dag).

SMACZNEGO!! 🙂

Pikantne, kolorowe wariacje czyli placuszki ziemniaczano-marchewkowe!

Potrzeba nam:

  • 4 ziemniaków
  • 4 marchewek (nie za dużych)
  • 1 duża cebula
  • 1 ząbek czosnku (mogą być i dwa dla czosnkowych smakoszy)
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki pszennej (kukurydzianej/ziemniaczanej)
  • 6 kopiastych łyżek zmielonych na proszek płatków owsianych
  • pęczek natki pietruszki / opcjonalnie szczypiorek bądź koperek.
  • sól, pieprz, inne przyprawy wg. uznania (aby było jak najpikantniej)

Continue reading