Sernik z serków homo pod czekoladową kruszonką

O tak, to jest właśnie ten smak, który przywołuje dzieciństwo. Sernik z serków homo to było ciasto popisowe mojej mamy na Święta. Później na długo o nim zapomnieliśmy aż znów poprosiłam Mamę by je upiekła, ale smak już jakoś się zmienił, to nie był ten sam sernik, a może po prostu moje smaki się zmieniły. Więc w poszukiwaniu „TEGO SMAKU” powstał ten sernik. Bazowałam na przepisie znalezionym TUTAJ.

POTRZEBA NAM:

Kruszonka:

  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 kostki masła (150 g)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2-3 łyżeczki kakao (ja lubię bardziej kakaowe)
  • 2 żółtka

Masa serowa:

  • 600 g serka homogenizowanego naturalnego (ja użyłam 4 x 150 g, są też 200 gramowe opakowania)
  • 1/2 kostki masła (100g)
  • 1 budyń waniliowy/śmietankowy bez cukru
  • 1/2 szklanki cukru (można dodać częściowo domowego cukru z wanilią)
  • 2 białka

Dodatkowo:

  • Pasujące owoce – polecam brzoskwinie z puszki.

AKCJA:

Najpierw przygotowujemy kruszonkę. Roztapiamy masło, lekko studzimy. Mąkę przesiewamy, łączymy z cukrem, kakaem. Dodajemy żółtka i roztopione masło i wyrabiamy do utrzymania jednolitej sypkiej kruszonki. Nie ugniatamy w celu uzyskania zbitego ciasta, zależy nam na tym, by było w miarę sypkie.  Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Połowę ciasta wysypujemy na wyłożoną papierem do pieczenia formę (u mnie o średnicy 24 cm), wygniatamy ciastem dno brytfanki i podpiekamy przez 10-15 min.

W tym czasie przygotowujemy masę serową. Roztapiamy masło i studzimy. Miksujemy do połączenia serki homo z cukrem, budyniem i wystudzonym masłem. Osobno ubijamy białka na sztywną błyszczącą pianę i delikatnie łączymy ją z masą serową (mieszam szpatułką lub silikonową łyżką). Uważajmy by białka nie upadły. Masę serową wykładamy na podpieczony spód, na wierzchu układamy pokrojone w kostkę brzoskwinie. Całość posypujemy pozostałą kruszonką.

Pieczemy przez 40-45 min. w temperaturze 180 stopni.

SMACZNEGO! 🙂