Chleb wieloziarnisty, niezawodny

Znów w temacie wypieków śniadaniowych… tym razem CHLEB! Przepis znaleziony na blogu Moje Wypieki, zmodyfikowany by powstał z niego jeden solidny bochenek chleba 🙂 W mojej wersji więcej ziaren, taki nam bardzo smakuje! Gdy nie mam pewnych ziaren to po prostu dodaję więcej innych. Zadziwiające jest to, że ten chleb za każdym razem wychodzi troszkę inny, jednak niezmiennie dłuuugo pozostaje świeży, a jego skórka chrupiąca.

POTRZEBUJEMY:

  • 1/2 kg mąki krupczatki
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1 łyżka cukru
  • 1/2 szklanki otrębów pszennych/owsianych/żytnich
  • 5 łyżek siemienia lnianego
  • 5 łyżek słonecznika
  • 2 łyżki pestek dyni
  • 1 łyżka czarnuszki
  • 1/2 litra wody
  • 20 g świeżych drożdży

AKCJA!

Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier, sól, otręby i ziarna. Na wierzch kruszymy drożdże. Mieszamy wszystko łyżką, zalewamy wodą, po czym mieszamy do połączenia. Odstawiamy na 20-30 min do wyrośnięcia. Następnie przez chwilę energicznie mieszamy łyżką, wykładamy do keksówki (u mnie wymiary ok. 11×22 cm – chleb jest wysoki) wysmarowanej tłuszczem i odstawiamy na 15 min. do ponownego wyrośnięcia. Po tym czasie wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy 50-60 min. Po upieczeniu polecam wyjąć z formy i studzić na kratce, by skórka nie namokła i pozostała chrupiąca. Po wystudzeniu przechowują go z reguły w keksówce przykrytej ściereczką.

Smacznego!